Szybko wyszło na jaw, że mieszkaniec Sokółki chwilę wcześniej ukradł je w jednym ze sklepów. Wartość skradzionego sprzętu została oszacowana na 70 złotych. Słuchawki trafiły z powrotem do sklepu, a 42-latek za kradzież został ukarany mandatem. Jednak, jak się okazało, nie było to jego jedyne przewinienie.
Mundurowi ustalili, że mężczyzna dzień wcześniej zabrał telefon z plecaka 15-latka. Nastolatek podczas zajęć na obiekcie sportowym zostawił plecak na trybunach. Po zajęciach zauważył, że z plecaka zniknął jego telefon. Okazało się, że to właśnie mieszkaniec Sokółki wykorzystał nieuwagę chłopca i zabrał smartfona. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna schował go w jednym z pustostanów w mieście. Wartość skradzionego urządzenia została wyceniona na 1000 złotych. Mundurowi odzyskali skradziony telefon.
42-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut kradzieży. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.
KPP w Sokółce