To ogromny sukces młodej zawodniczki i powód do dumy dla całego sokólskiego klubu. Zdobycie mistrzowskiego tytułu na najważniejszej imprezie w kraju wymagało nie tylko sportowych umiejętności, ale przede wszystkim miesięcy ciężkiej pracy, wyrzeczeń, dyscypliny i ogromnej determinacji.
Maja stanęła na najwyższym stopniu podium i przywiozła do Sokółki złoty medal mistrzostw Polski. To właśnie jej nazwisko zapisuje się tym razem największymi literami w historii startu UKS Boxing Sokółka w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Za tym złotem nie stoi jednak jeden udany dzień. To efekt wielu tygodni i miesięcy pracy, treningów, wyrzeczeń i walki o każdą kolejną rundę. W ringu nie ma miejsca na przypadek – wszystko, co zawodnik wypracuje podczas treningów, trzeba później pokazać pod presją walki o mistrzowski tytuł.
Maja zrobiła to znakomicie. Została mistrzynią Polski.
Świetnie spisała się również Zuzanna Skalimowska, która wywalczyła srebrny medal i tytuł Wicemistrzyni Polski 2026.
Jej sukces to kolejny dowód na to, że w UKS Boxing Sokółka rośnie grupa zawodniczek, które mogą z powodzeniem rywalizować na ogólnopolskim poziomie.
Maja i Zuzia – mistrzyni i wicemistrzyni Polski. Dwa medale, dwie młode zawodniczki i ogrom pracy, który doprowadził je na podium.
Srebrny medal wywalczył także Krystian Potapczyk, który został wicemistrzem Polski w kategorii półciężkiej.
Dla Krystiana ten medal ma szczególne znaczenie. Dwa poprzednie starty w mistrzostwach Polski kończył na ćwierćfinale. Tym razem zrobił kolejny krok – dotarł do finału i zakończył rywalizację na drugim stopniu podium.
Widziałem każdy trening, każdą ciężką chwilę, każdy moment zwątpienia i każdą walkę, którą musiałeś stoczyć, żeby znaleźć się właśnie tutaj. Dziś możesz stanąć na drugim stopniu podium i powiedzieć: Było warto! – ocenił występ syna trener Potapczyk
I właśnie to zdanie najlepiej podsumowuje drogę Krystiana. Nie było drogi na skróty. Była praca – dzień po dniu, trening po treningu.
Trzy medale – złoty i dwa srebrne – to znakomity dorobek UKS Boxing Sokółka.
Najważniejszy pozostaje jednak fakt, że Maja Zubrzycka wraca do Sokółki jako Mistrzyni Polski 2026. To jej wielki, osobisty sukces, ale również piękna wizytówka klubu i pracy wykonywanej z młodymi zawodnikami.
Maja, Zuzia i Krystian pokazali w Ostrowcu Świętokrzyskim charakter, odwagę i sportowe serce.
A przed nimi kolejne wyzwania.
Wielkie gratulacje dla zawodników i trenerów UKS Boxing Sokółka.
Sokółka ma z czego być dumna.
KP, fot. UKS Boxing Sokółka