Dziś z naszą kamerą stanęliśmy oko w oko z żubrami. Z bliska obserwowaliśmy stado liczące ponad 130 osobników. O tym, w jaki sposób robić to bezpiecznie, opowiedział nam Arkadiusz Juszczyk z Nadleśnictwa Krynki.
Stado żubrów z Kopnej Góry znów jest w komplecie. Po narodzinach cielaka leśnicy musieli na pewien czas oddzielić Połatkę z malcem od pozostałych zwierząt, bo reszta żubrów zareagowała agresywnie. Ostatecznie żubry już połączono.