niedziela, 22 marzec 2026 15:07

Motoryzacja i pomoc połączyły siły. Piknik w Sokółce przyciągnął tłumy

Piękna, słoneczna aura sprawiła, że dzisiejszy II Piknik Charytatywny im. Waldemara Czarnowicza odbywający się na Placu Kościuszki w Sokółce odwiedziło setki miłośników motoryzacji z regionu i gości z okolic.

Historia wydarzenia zaczęła się bardzo zwyczajnie, od sąsiedzkiej solidarności.

To była chęć pomocy dla sąsiada i kolegi z miejsca, gdzie mieszkamy. W zeszłym roku zrobiliśmy pierwszy piknik, a w tym postanowiliśmy kontynuować tę ideę – poinformował Karol Chomko z Kraśnian, organizator wydarzenia.

Tegoroczna edycja ma szczególny cel.

Zbieramy dla dziewczynki, która nazywa się Kalinka Malec i przyszła na świat bez lewej dłoni i większej części przedramienia – dodał Karol.

Co ciekawe, inspiracja przyszła z najmniej spodziewanej strony.

Pomysł podsunęła mi moja córka,. To ona wybrała osobę, ktorej mamy pomóc – mówił z dumą organizator.

Na uczestników czekało wszystko, co tworzy prawdziwie rodzinny klimat: grill, domowe wypieki, bigos przygotowany przez Koło Gospodyń Wiejskich, grochówka i mnóstwo atrakcji dla dzieci.

 Mamy samochód, który można pomalować. Dzieci mogą się wyżyć i nie bać się rodziców – mówił z uśmiechem Karol Chomko.

Podkreślił, że takie wydarzenie to okazja, by pobyć razem w świecie, w którym ciągle brakuje czasu. Na placu pojawiły się auta z różnych zakątków regionu, od klasyków po nowoczesne maszyny, a także quady, kampery, ciężarówki, a nawet sprzęt strażacki i koparka.

Frekwencja przerosła oczekiwania organizatorów.

Bardzo się cieszę, że jest tyle ludzi. Dziękuję wszystkim – powiedział wzruszony organizator.

Zaskoczenia nie kryli również rodzice Kalinki.

 Jesteśmy totalnie zaskoczeni rozmachem tego wydarzenia i tym, jak bardzo wszyscy się zaangażowali. Naprawdę można tu na ludziach polegać – powiedział tata dziewczynki, Dawid Malec.

Przypomniał, że koszty leczenia córeczki sa ogromne i przerastają możliwości finansowe rodziny. Zatem każde wsparcie ma znaczenie.

Pierwsza proteza kosztowała około 18 tysięcy złotych, a te bardziej zaawansowane to koszt nawet około 100 tysięcy. Poza tym trzeba je wymieniać, bo dziecko rośnie – tłumaczył.

Mama Kalinki, Kamila Wróbel - Malec podkreśliła, że ich córka na co dzień pokazuje niezwykłą siłę.

Jest radosnym, otwartym dzieckiem. Pokazuje nam, że nie ma rzeczy niemożliwych – przekonywała.

Uczestnicy zgodnie podkreślali wyjątkowy klimat wydarzenia.

 Wspaniała impreza i szczytny cel. Pomagajmy, bądźmy ludźmi – powiedział wystawca z Białegostoku.

Jego słowa potwierdził Kamil z Augustowa, który na pikniku prezentuje kilka aut, w tym unikatowy egzemplarz Volkswagena Brasilia, którego w Polsce możemy spotkać tylko dwa.

Atmosfera jest świetna. Ludzie są bardzo kulturalni i wszystko jest na wysokim poziomie – ocenił.

Ale pomoc dla Kalinki nie kończy się wraz z piknikiem. Każdy wciąż może wesprzeć dziewczynkę wpłacając środki przez Fundację Avalon, przekazując 1,5% podatku lub biorąc udział w internetowych zbiórkach.

Jak mówią jej rodzice:

 Dziękujemy za każde wsparcie. Wierzymy, że dobro wraca.

I właśnie to dobro było najważniejszym bohaterem dzisiejszego dnia.

Link do zbiórki: https://zrzutka.pl/n233dr

/KP, JS, PB/

Kontakt


POWIATOWY DOM KULTURY W SOKÓŁCE
ul. Adama Mickiewicza 11 
16-100 Sokółka

tel: 666 828 883
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REGON: 388681522
NIP: 5451823249

Reklama

Czynne od pn-pt w godzinach 8:00 - 16:00
e-mail: reklama@sokolka.tv