Wielkanocne spotkanie w Sokółce zgromadziło osoby niewidome i niedowidzące oraz wszystkich, którym bliska jest działalność Koła. Przy wspólnym stole nie brakowało uśmiechów, życzliwości i poczucia wspólnoty. To właśnie takie chwile pokazują, jak wielką wartość ma bycie razem, szczególnie w okresie świąt, które niosą ze sobą nadzieję i odrodzenie.
Spotykamy się trzy razy do roku: na Wielkanoc, Boże Narodzenie oraz Święto Białej Laski. To dla mnie bardzo ważne, że nie jestem tu sama, że jest z nami również radny sejmiku województwa Rafał Supiński. Nasza grupa się powiększa i to daje ogromną radość. Widzieć ich uśmiech, ich zadowolenie - traktuję to jako swoją pracę i obowiązek, by pochylać się nad każdą grupą społeczną, szczególnie nad tymi, którzy potrzebują wsparcia i obecności - mówiła Wiesława Burnos, wicemarszałek województwa podlaskiego.
Zbliżające się święta były doskonałą okazją, by na chwilę zatrzymać się w codziennym biegu i po prostu pobyć razem. Wspólne rozmowy, wspomnienia i dzielenie się doświadczeniami budowały atmosferę prawdziwej bliskości.
Dla mnie jest oczywiste, że powinniśmy spotykać się z podopiecznymi Koła Terenowego Polskiego Związku Niewidomych w Sokółce. To często osoby niezamożne, żyjące z emerytur rolniczych, dlatego każda okazja, by ich wesprzeć, jest niezwykle cenna. Staramy się wykorzystywać każdą możliwość, by zdobyć środki i choć w niewielkim stopniu pomóc – podkreślała Barbara Sawicka, prezes Koła Terenowego Polskiego Związku Niewidomych w Sokółce.
Nie zabrakło także świątecznego akcentu. Uczestnicy złożyli sobie życzenia zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych, pełnych nadziei, rodzinnego ciepła i wzajemnej życzliwości. Spotkanie stało się również okazją do integracji i umacniania lokalnych więzi.
O tradycjach wielkanocnych regionu opowiadała Edyta Wiśniewska, instruktor Muzeum Ziemi Sokólskiej przybliżając zwyczaje charakterystyczne dla Podlasia. Jej opowieści stały się inspiracją do wspomnień o dawnych świętach w rodzinnych domach uczestników.
Ważnym momentem było także wręczenie rękawic osobom niewidomym - darów zebranych podczas akcji zorganizowanej przez Szkołę Podstawową nr 1 w Sokółce. Jak podkreślała Barbara Sawicka, takie inicjatywy mają ogromne znaczenie wychowawcze.
Jeżeli w szkole są takie działania, a opiekunowie angażują młodych ludzi, to oni uczą się empatii. W przyszłości nie odwrócą się od drugiego człowieka, nie zignorują osoby starszej czy potrzebującej. To bardzo ważne, bo takich postaw nie da się nauczyć z podręcznika – zaznaczyła.
W imieniu starosty sokólskiego Piotra Rećko głos zabrał Rafał Supiński, który przekazał świąteczne życzenia.
Proszę przyjąć najserdeczniejsze życzenia wielkanocne – zdrowia, spokoju, nadziei oraz siły płynącej ze wspólnoty. Te święta przypominają nam, jak ważna jest obecność drugiego człowieka. Państwa wrażliwość, wzajemna troska i otwartość są czymś niezwykle cennym i budującym dla całej naszej społeczności. Niech ten czas przyniesie Państwu wiele dobra i radości – mówił.
Spotkanie w sokólskim Klubie Senior+ po raz kolejny pokazało, że święta to nie tylko tradycja, ale przede wszystkim ludzie, ich obecność, uważność i gotowość do bycia razem.
{gallery}zdjecia/2026/Kwiecień/1{/galery}
/SM, RS/