Najczęściej kleszcze można spotkać na polach, łąkach, w lasach i ogrodach. Często także żerują na zwierzętach domowych. Wychodząc na tereny zielone należy pamiętać, żeby ubierać się tak, aby zapobiec ewentualnemu ukąszeniu. Można także stosować preparaty odstraszające. Ważne jest, aby po powrocie z działki, ogrodu, bądź wycieczki do lasu wziąć prysznic. Kleszcz wbija się dopiero po 30 minutach od ataku, więc strumień wody może go usunąć.
Jeżeli dojdzie już do ukąszenia trzeba jak najszybciej usunąć pasożyta ze skóry. Jeśli nie umiemy tego robić, należy niezwłocznie udać się do lekarza. W momencie kiedy w miejscu ukłucia pojawia się czerwona plama z centralnym przejaśnieniem (tzw. rumień wędrujący) trzeba natychmiast zgłosić się do szpitala, niezbędne są wtedy antybiotyki.
Choroby, które przenoszą te pasożyty to nie tylko powszechnie znana borelioza, ale także kleszczowe zapalenie opon mózgowych i wiele innych. Kleszcze wcale nie muszą nas zarazić, jednakże bardzo ważne jest zachowanie czujności.
Warto się również zaszczepić przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu. Szczególnie osoby, które często spędzają czas na terenach zagrożonych np. w lasach. Szczepienia nie są refundowane, trzeba przyjąć 3 dawki, a cena jednej to ok. 100 zł, ale dają one bardzo dużą ochronę i uodparniają organizm na przyszłość. Jak ostrzega sanepid "Największa fala zachorowań dopiero przed nami."
Źródło informacji: onet.pl/polki.pl
opr./mk/
